ZASADY DRĄŻENIA W PRAWDZIE

        Uznaj Kruchość Narzędzia. Twój mózg i zmysły to tylko lampy karbidowe – dają tyle światła, by nie potknąć się o własne nogi, ale nie łudź się, że oświetlą istotę Absolutu. Mądrość zaczyna się od świadomości zasięgu własnego cienia.

 

Zdejmij Tiarę przed Progiem. Każda rzekoma świętość, którą przypisałeś sobie, by władać innymi, w sztolni staje się kamieniem u szyi. Kto wchodzi jako „bóg na ziemi”, skończy  jako pył w zapomnianym wyrobisku.

 Nie Buduj Mostów z Cudzych Kości. Każda idea, która wymaga poświęcenia cudzej godności na ołtarzu twojej pychy, jest ślepym zaułkiem. Głupota przejawia się w działaniu, które uprzedmiotawia drugiego człowieka.

 Szanuj Milczenie Skały. Dywagacje to tylko echo w pustym korytarzu. Prawda o  Prawdziwym Stwórcy nie potrzebuje twoich przymiotników. Słuchaj ciszy – to jedyny język, który nie kłamie w obliczu Nieskończoności.

 Czas jest Własnością Pana. Nie próbuj go zatrzymać ani przyspieszyć. Twoje przemijanie nie jest błędem architektury, lecz jej rytmem. Akceptacja krótkości mgnienia to aktualna forma wolności.

 Strzeż się Pirytu. Głupota to zachwyt nad tym, co lśni - władzą, dogmatami i rytuałem. Mądrość to szukanie czystego kruszcu – zdolność do działania nacechowanego głębokim zaangażowaniem w to, co trwałe.

 Pamiętaj o Zapomnianych. Twoja ścieżka została wyrąbana przez tych, których imiona starł czas. Ich milczenie jest ważniejsze niż twój krzyk. Stąpaj ostrożnie – depczesz po czyjejś nadziei, epitafiach ludzkiej pracy.

 Nie Mierz Nieskończoności Centymetrem. Bóg Prawdziwy nie mieści się w twoich definicjach sprawiedliwości, kary czy nagrody. On JEST – poza nawiasem twojego wybrakowanego rozumu i uczynkowości  

 Rozpoznaj Zawał Ego. Gdy poczujesz, że stajesz się nieomylny, oznacza to, że strop nad tobą właśnie zaczął pękać. Pokora to jedyny stempel, który wytrzyma nacisk góry i ludzkiej pychy. Prawdziwym zwycięzcą jest ten, kto pokonuje samego siebie.

 Wychodź Inny, niż Wszedłeś. Sztolnia nie służy do potwierdzania twoich racji, lecz do ich skruszenia. Jeśli po powrocie z ujawnioną wiedzą nadal pragniesz korony, znaczy to, że wcale nie byłeś w głębi. 


PRZED TOBĄ WĘDROWCZE POJAWI SIĘ NIEBAWEM

EPITAFIUM


    Świadectwo Prochu i Wieczności, które domyka wprowadzenie do Księgi Sztolni. Jest to tekst graniczny – uroczyste pożegnanie ze światem pozorów i przejście do surowej, podziemnej rzeczywistości.

Zanim przewrócisz tę stronę i wejdziesz w przestrzeń dziesięciu wyrobisk, wiedz, że pochowasz w nich swoje wyobrażenia. 

Wchodzisz teraz w krainę symboli, które są ranami na ciele ziemi. Nie próbuj ich leczyć. Spróbuj w nich zamieszkać. Dopiero gdy stracisz z oczu blask fałszywych koron, zaczniesz dostrzegać światło, którego nie widzą oczy, a które podtrzymuje wszechświat w istnieniu.

OTWIERA SIĘ KSIĘGA SZTOLNI

 Jest, to droga przez Sudety, od Stoleckich Skał po zachodnie marmury Nielestna, w której dziesięć fizycznych miejsc staje się etapami egzystencjalnej wiwisekcji. Wyrąbiesz w nich kilofem kolejne warstwy narzuconego „Ja”, aż staniesz przed suwerenem, którego nie da się zmierzyć ludzką miarą  –  Jedynym Panem Czasu. 

Idź w pokoju. Ale idź boso – bo ziemia, którą drążysz, jest święta swoją surowością.




Komentarze

Popularne posty